A tymczasem w Złotej Pradze.


Praska Wiosna

Czechosłowacja destalinizowała się bardzo powoli; w strukturach Komunistycznej Partii Czechosłowacji panowało stare pokolenie przedwojennych komunistów. Kryzys związany ze skutkami prowadzenia od dwudziestu lat gospodarki centralnie planowanej i jednocześnie częściowa liberalizacja sąsiednich krajów komunistycznych wywoływały opór i narastanie opozycji w kraju. Zapora żelaznej kurtyny nie była w stanie powstrzymać przenikania do Czechosłowacji trendów kultury masowej. Hippisi, muzyka rockowa, wzory kultury konsumpcyjnej pozostające w tak wielkim kontraście wobec surowej i siermiężnej stalinowskiej ekonomiki. Wszystko to sytuację wewnątrz kraju czyniło dla obywateli jeszcze bardziej nieznośną. W przeciwieństwie do Polski, pewna łagodna liberalizacja nastąpiła tu dopiero w 1961 roku, kiedy to nieco złagodniał system represji i doszło do bardzo powolnych zmian gospodarczych. W coraz większym stopniu oczekiwano od władz rehabilitacji ofiar represji z okresu stalinowskiego. Wyrazicielami społecznego sprzeciwu byli w warunkach czechosłowackich intelektualiści. Podnosiło się znaczenie związków zrzeszających artystów, literatów, architektów. W 1967 roku doszło do demonstracji studenckich. Manifestanci poprzez banalne hasło “więcej światła”, co miało związek z brakami w zaopatrzeniu w energię elektryczną, wytykali nieudolność ekipy rządzącej krajem, żądając zarazem jej ustąpienia.

Władzę w państwie Czechosłowackim sprawował wówczas od 1953 roku (po śmierci Klementa Gottwalda) Antonin Novotny. Nieustępliwy, niechętnie nastawiony do zmian polityk miał rywala w postaci Alexandra Dubceka, zwolennika reform i rewizji dotychczasowej polityki. Na typowe dla tamtego okresu ścieranie się w łonie molochu partyjnego frakcji “konserwatywnej” i “liberalnej” nałożyły się w Czechosłowacji napięcia narodowe. Związane były z próbami pomniejszania przez przywódcę partii wywodzącego się z centralnych Czech autonomii i względnej niezależności organów słowackich.

Początek Praskiej Wiosny miał miejsce 5 stycznia. Wtedy to, w rezultacie walk w obrębie dwóch frakcji partii przewodniczącym został Alexander Dubcek, odsuwając od władzy Antonina Novotnego, pozostawionego jeszcze przez dwa miesiące na symbolicznym stanowisku prezydenta.

Wraz ze zdobyciem władzy przez Alexandra Dubceka rozpoczął się w Czechosłowacji okres głębokich przemian i ożywienia narodowego. Coraz więcej członków partii (Gustáv Husák, Zdenĕk Młyn, Edouard Goldstücker) zaczęło krytykować dotychczasowy kształt komunistycznej polityki. Doszło do zmiany oficjalnej wersji historii. Odrodzenie obywatelskie i wola zmian politycznych na szczycie władzy dała rezultat w zniesieniu cenzury. Pod koniec marca Antonin Novotny został zastąpiony na urzędzie prezydenta przez Ludvica Svobodę, bohatera wojennego, a następnie na początku kwietnia premierem został gorący zwolennik reform, Oldrich Cernik. Następowało stopniowe urynkowienie gospodarki komunistycznej (rzecz jasna z zachowaniem socjalistycznej formy) i, przy tym samym schemacie, dopuszczenie przy dominującej roli Komunistycznej Partii Czechosłowackiej pewna liberalizacja oraz zwiększenie pluralizmu na scenie politycznej.

Oczywistym było, że partia nie była w tym okresie monolitem. Obawy (słuszne zresztą) o zbyt daleko posunięte reformy, mogące sprowokować Układ Warszawski były częste, zwłaszcza wśród partyjnego “betonu”. W lipcu po spotkaniu przywódców największych państw komunistycznych wystosowano do partii czechosłowackiej list, w którym można przeczytać, że:

Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby wrogie siły zawróciły Wasz kraj z drogi socjalizmu i spowodowały niebezpieczeństwo odłączenia się Czechosłowacji od wspólnoty socjalistycznej. To nie są tylko Wasze sprawy. Są to wspólne sprawy wszystkich partii komunistycznych i robotniczych i wszystkich państw zjednoczonych sojuszem przez współpracę i przyjaźń. Są to wspólne sprawy naszych państw, które zjednoczyły się w Układzie Warszawskim, aby zagwarantować niezależność, pokój i bezpieczeństwo w Europie, aby stawić tamę imperialistycznym siłom agresji i rewanżyzmu.

Władze czechosłowackie odrzuciły ów list, co w zasadzie przesądziło o decyzji skierowania na kraj wojsk układu. Niepowodzeniem zakończyły się próby mediacji z Breżniewem – Ugoda Bratysławska została storpedowana przez opór opinii publicznej.

Wkroczenie 600 tysięcy żołnierzy wojsk Układu Warszawskiego nastąpiło w nocy z 20 na 21 sierpnia i nie spotkało się z oporem. Alexander Dubcek został aresztowany i wywieziony do Moskwy, a inwazja pochłonęła 108 ofiar.

Jej skutkiem było cofnięcie właściwie wszystkich zdobyczy Praskiej Wiosny i zahamowanie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Czechosłowacji.

Jan Palach

Symbolem nastrojów jakie panowały wówczas w społeczeństwie czechosłowackim stała się samobójcza śmierć praskiego studenta filozofii, Jana Palacha. Podpalił się w proteście przeciwko interwencji 16 stycznia 1969 roku. Zmarł w szpitalu trzy dni później. Pogrzeb Palacha stał się okazją do zamanifestowania sprzeciwu wobec wydarzeń, które nastąpiły po 21 lipca. W swoim liście napisał:

“Mój czyn ma sens, ale nikt nie powinien go naśladować. Studenci powinni zachować życie, aby spełnić jego cele, by mogli żywi wesprzeć walkę”

Jednak wielu nie zastosowało się do tego życzenia. W ślad za Palachem aktu samospalenia dokonało jeszcze dwadzieścia sześć osób, z których zmarło siedem. Pierwszym, który zdecydował się na tak dramatyczny akt był Polak, Ryszard Siwiec, który jeszcze w czasie trwania interwencji, w której brały między innymi polskie oddziały, podpalił się w trakcie dożynek na warszawskim Stadionie Dziesięciolecia.

Wiesław, jak faraon popędził nas precz…

Jak doszło do sytuacji w której Polska postrzegana jest jako kraj antysemicki? Wydawałoby się, że na to przekonanie złożyły się wieki stosunków polsko-żydowskich. Utwierdzenie się jednak stereotypu Polaka-antysemity jest związane przede wszystkim z wydarzeniami mającymi miejsce po zakończeniu II wojny światowej. Najważniejsze z nich i szeroko komentowane w zagranicznych mediach, to Pogrom kielecki i wydarzenia Marca 1968.

Władysław Gomułka w trakcie przemówienie (1868)

Początki

Wojna sześciodniowa Izraela z państwami arabskimi wpłynęła na zaostrzenie działań wobec nielubianej na wschodzie “ekspozytury” imperialnego zachodu. Państwo żydowskie otoczone było socjalistycznymi państwami arabskimi, które w większym lub mniejszym stopniu przyznawały się do współdziałania ze Związkiem Radzieckim. Z polecenia ZSRR państwa bloku wschodniego zrywały również stosunki z Izraelem. Krok taki poczyniła też Polska Ludowa. Nie wiązało się to jednak z poparciem opinii publicznej, gdyż większość Polaków (wraz z kościołem) nie była przeciwna działaniom Izraela.

Jednocześnie w bloku wschodnim pojawiły się charakterystyczne dla tego okresu tendencje liberalizacyjne. Obywatele krajów komunistycznych nie walczyli jednak z konsumpcją, kapitalizmem czy bezideowością. Walczyli o prawa deptane przez czerwone rządy- wolność, demokrację, wydajny system ekonomiczny. Charakterystyczny był fakt, że retoryka walki na wschodzie była przeciwna do zachodniej. W komunistycznej Europie to rządowi dygnitarze oskarżali imperializm amerykański i kapitalizm o najgorsze zbrodnie współczesnego świata.

Na sytuację międzynarodową nałożyły się zakulisowe rozgrywki wewnątrz PZPR. W partii komunistycznej ścierały się dwie frakcje: narodowa (partyzanci pod wodzą gen. Mieczysława Moczara) i liberalna (rewizjoniści). Pierwszy sekretarz partii, Władysław Gomułka, kierując (dość zresztą tępe) ostrze swojej retoryki przeciw Polakom żydowskiego pochodzenia, pozwalał zwyciężyć narodowemu stronnictwu Moczara, tym samym stając w poprzek liberalizacyjnym dążeniom polityki wewnętrznej państwa polskiego.

Iskra
Manifestacja robotnicza
Nagonkę na żydów rozpoczął wiec studencki w obronie “Dziadów” Mickiewicza w reżyserii Kazimierza Dejmka, mających zejść z repertuaru. Aresztowanie i relegowanie z uczelni Henryka Szlajfera oraz Adama Michnika nie przyniosły spodziewanego rezultatu, tylko i wyłącznie podsycając opór. Protesty studenckie nie były dla władzy największym zagrożeniem. Obawiano się przede wszystkim możliwości przyłączenia do nich klasy robotniczej. W obawie przed tym, zgubnym dla pozycji politycznej Gomułki sojuszem, postanowił użyć antysemickiej broni – wykorzystując żydowsko brzmiące nazwiska wielu studentów uczestniczących w protestach rozpoczął antyżydowską nagonkę, która w zamierzeniu miała szczuć środowiska robotnicze na inteligencję. Organizowano robotnicze manifestacje pod hasłem: “Studenci do nauki, literaci do pióra, syjoniści do Syjonu”.

Czystki

Za retoryką poszły w ślad realne działania. Rozprawiono się ze studentami i inteligencją (żydowskiego pochodzenia, czy opozycyjną wobec polityki partii) zwalniając Zygmunta Bauamana, Leszka Kołakowskiego i wielu innych wybitnych pracowników naukowych. Zlikwidowano właściwie cały Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Warszawskiego, a studentów wcielano do wojska.

Następnie, w związku ze zwycięstwem frakcji Moczara, represje zwróciły się przeciw nieprawowiernym członkom partii komunistycznej i aparatowi państwa. Z administracji, milicji, armii wyrzucano wszystkich podejrzewanych o semickie pochodzenie, nawet oddanych ustrojowi i zapalczywych komunistów, bez zważania na stanowisko, które pełnili.

Exodus

Antysemickie nastroje przejęte przez część społeczeństwa polskiego zniechęciły polskich Żydów, mających w pamięci niedawno przebyte traumatyczne i bolesne doświadczenia, do życia w tak wrogim otoczeniu. Polska Ludowa ułatwiała im emigrację przydzielając tak zwany wilczy bilet, czyli możliwość opuszczenia państwa bez żadnych szans na powrót, łącznie ze zrzeczeniem się obywatelstwa. Szacuje się, że na skutek działań PZPR w latach 1968-1971 Polskę opuściło 15 tys. osób żydowskiego pochodzenia.

Jak? Pomożecie?… No.

Obojętnie od tego, jak trafiłeś na tego bloga mamy nadzieję, że pozostaniesz tutaj na dłużej. Jesteśmy przekonani, że po prostu warto! A zatem odpowiedz na wezwanie Pierwszego Sekretarza i poczekaj jeszcze moment, zanim zmienisz zakładkę.

Nasza witryna ma na celu gromadzenie i prezentację informacji na temat wydarzeń mających miejsce w roku 1968, czyli niecałe pół wieku temu. Wybór jest zupełnie nieprzypadkowy! Od czasu zakończenia II Wojny Światowej nie wydarzyło się tak wiele w tak krótkim czasie i zdecydowanie warto się temu przyjrzeć, o czym będziemy starali się przekonać Was na łamach naszego bloga. Co tu znajdziecie? Wszystko, co mogło emocjonować ludzi w tamtych czasach. Hipisów z Francji i radzieckich żołnierzy w Czechosłowacji. Swojskiego towarzysza Wiesława i jego dosyć nieszczęsnego, czechosłowackiego kolegę po fachu o nazwisku Dubček. Obejrzycie to, co oglądali wtedy ludzie i posłuchacie zespołów, których koncerty gromadziły ówcześnie tłumy. Na pewno nie znudzicie się tutaj tylko i wyłącznie historią polityczną, gdyż wychodzimy z założenia, że na historię trzeba patrzeć całościowo i uwzględniać wszystkie przejawy życia ludzkiego w danym czasie. Życie codzienne, kulturę popularną, i obyczaje. Mamy nadzieję, że starając się ująć to wszystko na blogu uzyskamy szeroki, zróżnicowany i malowniczy obraz tych 365 dni, z którego wybierzecie to co Was ciekawi. Może Breżniewa, a może Kubricka.

Zapraszamy do częstego odwiedzenia naszego serwisu.